Sadzenie drzewek - start !
Początkowo planowaliśmy ałyczę, ale ostatecznie zedycdowaliśmy się na tuje Brabant. Na razie nie stać nas na ogrodzenie na działkę 20 arową, więc musieliśmy posadzić coś co rośnie szybko i coś co jest już w miarę wysokie, żeby odgrodzić się od wiatru i ciekawskich spojrzeń. Zakupiliśmy tujki 80cm. Ich przyrost to około 40cm na rok. Brabant po systematycznym przycinaniu ma stworzyć zieloną ścianę. Strasznie podobał nam sie Kórnik, ale tani był tylko malutki, a duży droższy od Szmaragdu.
Brabant można sadzić, rzadziej niż tuje Szmaragdowe, więc nie dość, że zaoszczędziliśmy na cenie (Szmaragd kosztuje 2/3 drożej) to jeszcze na sztukach. Może dzięki temu szybciej będzie nas stać na płot ;) Szkółka dołożyła nam 4 sztuki w gratisie.
Sam tył ogrodu (od tarasu wzwyż) to około 140 drzewek (sadzonych co 80cm). Razem 140 dołków. Można się pochlastać ... szczególnie przy tak twardej ziemi. Tujki podsypujemy piaskiem z podłożem do iglaków.
Tak patrzę po sąsiadach i jestem lekko przerażona, jak strasznie im drzewka podsychają. Zdecydowaliśmy się na zakup tui w szkółce, w doniczkach, może będą miały większą szansę przetrwania.
Trawę podlewamy, przez całe popołudnia. Jak do tej pory żadnego śladu deszczu i kiełkowania. Ile trzeba czekać, aż wreszcie zacznie coś wschodzić?
Komentarze